Trasy łatwe Trasy średnie Trasy trudne Na weekend Po morzu Starogard z kajaka Szkolenia

Są takie miejsca na naszych rzekach, gdzie naprawdę trzeba "powalczyć" żeby w miarę suchą nogą pokonać trasę. Rynna sulęczyńska na Słupi, jar Raduni, początkowy odcinek Łupawy to typowe miejsca gdzie można spotkać kajakarzy szukających wrażeń. Na tych odcinkach pływa się cały rok (nawet zimą). Zawsze w piankach i jeśli jest możliwość w fartuchach. Pływamy w pojedynkę (pływanie w parach jest uciążliwe z racji słabej manewrowości przeciążonego kajaka). Takie jednodniowe spływy na długo pozostają w pamięci. Tu często musimy sobie pomagać. Nurt na tych rzekach bywa taki, że czasem we cztery osoby mamy problem z wyciągnięciem utopionego kajaka. Płynąc trzeba ciągle być skupionym i zwracać uwagę na niespodzianki w wodzie.


SŁUPIA  zdjęcia


SL01

Trasa: 

Odległość: 

Trudność: 

Atrakcje: 

 

 

Opis: 

 

Rynna Sulęczyńska

200 m ( 6h)

trudna (****)

Typowo górski odcinek rzeki, bardzo szybki nurt, płytko, sporo kamieni i głazów


Warto zorganizować wycieczkę, aby popływać sobie tylko tym odcinkiem. Spłwamy trudny odcinek i wnosimy kajaki ok 200 m powyżej gdzie za mostkiem wodujemy je. Ponownie spływamy. Idealne miejsce na sprawdzenie sprzętu i umiejętności. Woda ma tu niewielką głębokość, natomiast bardzo bystry nurt w którym pełno różnej wielkości kamieni i głazów. Gdy kajak staje w poprzek zablokowany przez kamienie i dopychany szybkim nurtem stanowi nie lada wyzwanie dla kajakarza. Jeśli zmęczy nas pływanie zaraz obok jest miejsce do grilowania. W okolicy znajdują się Kamienne Kręgi w Węsiorach - miejsce warte zwiedzenia.




RADUNIA  zdjęcia


RA01

Trasa: 

Odległość: 

Trudność: 

Atrakcje: 

  

Opis: 

 

Jar Raduni (Trątkownica most - Rutki elektrownia wodna)

9 km (7h)

trudna(****)

Niezapomniane widoki, szybki nurt, sporo powalonych drzew.


Spływ prowadzi przez park krajobrazowy Raduni, gdzie rzeka płynąc w jarze o skarpach nie rzadko dochodzącym do 50 m wysokości, wije się wśród powalonych drzew i głazów. W niektórych odcinakch rzeka przybiera charakter górski. Na pokonanie tego odcinka potrzeba od 4,5 h do 9 h w zależności od doświadczenia kajakarzy. Warto wyposażyć się w pianki oraz pływać w kajaku w pojedynkę. W trakcie spływu nie obędzie się bez wysiadania i przeciągania sprzętu po pniach zwalonych drzew.

Polecamy wszystkim twardzielom. Na całej trasie praktycznie brak przystępnych miejsc, gdzie można zrobić przerwę w pływaniu.

 

Na trasie można wyróżnić 4 odcinki. Pierwszy - długości ok, 2 km od mostu w Trątkownicy do początku Jaru Raduni jest łatwy(**). Rzeka wąska, kręta, płynie przez pola, brak przeszkód w nurcie. Idealne na rozgrzewkę. Później zaczyna się najtrudniejszy odcinek (****) dłogości ok. 3 km, który ciągnie się, aż do mostu w Babim Dole. Szybki nurt i bardzo dużo zwalonych drzew, często po kilka w jednym miejscu. Trzeba wielokrotnie wychodzić z kajaka i przerzucać go przez przeszkody. Za mostem rzeka nadal płynie szybko, jest kilka kamienistych bystrzy, jednak przeszkód w postaci zwalonego drzewa znacznie mniej i większość można pokonać bez wychodzenia z kajaka. Po ok 2 km rzeka zwalnia - zaczyna się czwarty łatwy (*) odcinek. Brak przeszkód i słaby nurt spowodowany zaporą elektrowni Rutki pozwala odetchnąć po wysiłku. Mijamy urokliwy most kolejowy i przybijamy za mostem po lewej stronie zapory. Oznaczoną trasą, 150 m przenosimy kajaki, ciągnąc je po trawie. Wodujemy i przepływamy na drugą stronę rzeki gdzie można zakończyć spływ.

mapa