Trasy łatwe Trasy średnie Trasy trudne Na weekend Po morzu Starogard z kajaka Szkolenia

Gdy już posiadasz podstawowe umiejętności i zaczyna Ci brakować emocji w trakcie pływania kajakiem, chcesz nie tylko podziwiać okolicę, ale również popracować wiosłem i głową pownieneś zamiast na Wdę wybrać się na Wierzycę lub Słupię. Na niektórych odcinkach tych rzek woda płynie wartkim nurtem, a spora ilość przeszkód w postaci zwalonych drzew, kamieni i jazów pozwala przeżyć sporo wrażeń.

Żeby bezpiecznie pływać po takich rzekach należy znać zasady manewrowania kajakiem, oraz posiadać umiejętności wysiadania z kajaka wchodząc na leżące przeszkody. Niekiedy trzeba znaleźć dość siły aby przeciągnąć kajak przez leżące w nurcie drzewo.


SŁUPIA 


SL02

Trasa: 

Odległość: 

Trudność: 

Atrakcje: 

 

 

Opis: 

 

Rynna Sulęczyńska - Bylina

17 km ( 6h)

średnia(***)

Rzeka wąska i płytka, spora ilość jazów i uskoków na których woda gwałtownie przyspiesza, a do kajaka nie raz wlewa się woda.


Rozpoczynając spływ można sprawdzić się na górskim odcinku rynny sulęczyńskiej (SL01), następnie przenosimy kajaki ok 50 m i wdujemy za drewniamym mostkiem. Nurt płynie wartko i trzeba zwracać uwagę na kamienie. W początkowym odcinku trasy czeka nas kilka atrakcji. "Kłopotliwe" miejsca są oznaczone znakami. Za nimi można się spodziewać pozostałości po młynach, atrakcyjnych uskoków wodnych i kamieni. Po ok 1,5h wpływamy w teren zalesiony. Rzeka wije się, jest płytko - czasem kajak szoruje o kamieniste dno, a w nurcie pojawiają się zwalone drzewa. Po godzinie rzekę zaczynają otaczać łąki. Nurt zwalnia, a my dopływamy do mostu drogowego niedaleko Parchowa. Tu możemy zakończyć spływ ( z Sulęczyna płynie sie ok 3 h).

W końcowej części trasy woda zaczyna płynąć leniwie i wpływa do jeziora Żukówko. Po wypłynięciu z jeziora dopływamy do miejscowości Bylina gdzie kończymy spływ.



WIERZYCA  zdjęcia


WI05

Trasa: 

Odległość: 

Przenoski: 


Trudność: 

Atrakcje: 

 

Most Czysta Woda (Czarnocin) - Starogard Stanica ZHP

23 km (5-7 h)

2 przenoski na budowlach hydrotechnicznych (Czarnocińskie Piece, Nowa Wieś), 1 przenoska most w Bączku (Remont mostu)

łatwa(**), w niektórych odcinakch średnia(***) (bystrza, krzaki, zwalone drzewa w nurcie i kamienie),

Elektrownia wodna w Czarnocińskich Piecach z 1906r. Można zwiedzić po uzgodnieniu z obsługą.


OPIS TRASY: 



93,0

Czysta Woda - most

Za mostem po lewej stronie znajduje się gospodarstwo rolne z ładną polaną na której po uzgodnieniu z właścicielem można wodować kajaki lub rozbić biwak.

Od tego momentu rzeka płynie leniwie, szerokim na 12 m korytem, wokoło pagórkowaty teren pokrywają łaki, pola i gdzieniegdzie w oddali lasy. Po ok. 1 kilometrze wpływamy w teren zalesiony. Nurt wyraźnie przyspiesza, a w rzece zaczynają się pojawiać różnej wielkości kamienie. Po 500 m natrafiamy na pierwsza przeszkodę w postaci zwalonego drzewa. Można przepłynąć bez wysiadania z kajaka. Wpływamy w stary las. Rzeka wije się. Z jednej strony wysoki brzeg z drugiej bagnisty i błotny, porośnięty wysoka pokrzywą. W nurcie pojawiają się wystające pnie, które manewrując można ominąć. Jest to przepiękny dziki odcinek.

Po 700 m natrafiamy na pierwszą trudną przeszkodę. Zwalone drzewa zmuszają nas do opuszczenia kajaka. Na przeszkodę należy zdecydowanie napłynąć z prawej strony i przejść górą po zwalonej brzozie, przepychając kajak. Po kolejnych 700 m dopływam,y do kolejnej zwałki. Stare duże pnie w nurcie można przepłynąc bez wysiadania, zdecydowanie napływając na dziurę pomiędzy kłodami po środku rzeki.

Za przeszkodą rzeka zaczyna zwalniać. Płynie leniwie wsród lasu. Po prawej i lewej stronie zaczynają się pojawiać trzcinowiska. To znak, że dopływamy do elektrowni w Czarnocińskich Piecach.

 

89,9

Elektrownia - Czarnocińskie Piece

Przed samą elektrownią rozlewisko. Przybijamy na polanie po prawej stronie, zaraz przy elektrowni. Aby wejść na teren i zwiedzić elektrownię, należy zadzwonić dzwonkiem przy bramce i poczekać na obsługę. Na polanie po uzgodnieniu z obsługą można rozbić biwak. Aby płynąć dalej należy przenieść ok. 50m prawą stroną  kajaki i zwodować zaraz za urządzeniami. Miejsce oczywiście nie przystosowane, ale niezbyt uciążliwe. Od tego momentu rzeka ponownie przyspiesza. W nurcie spotykamy kamienie i stare pnie,  wysokie brzegi porośnięte starym liściastym drzewostanem. Po 500m dopływamy do starego wiaduktu kolejowego.

89,5

Wiadukt kolejowy

Pozostałości mostu służą teraz jako ścianka wspinaczkowa. Kilkadziesiąt metrów dalej rzadko spotykany już dziś bród, którym można przedostać się przez rzekę. Co chwila natrafiamy na bystrza, rzeka płynie szybko, wokoło otaczas nas zieleń, gałęzie wielkich drzew zwisają nisko nad nurtem, brzeg niesdostępny i dziki, rzeka płynie szerokim korytem, jest płytko i kamieniście. Od czasu do czasu w nurcie napotykamy wystające pnie.


88,3

Gospodarstwo Bączek

Po prawej stronie widać zabudowania gospodarcze. Można przycumować kajak do porastających brzeg olch i wyjść na ładną łączkę. Wokoło lasy i pola. Po uzgodnieniu z gospodarzem można rozbić namioty. Do najbliższego sklepu w Bączku ok 1,5 km.

88,0

Zapowiednik - most

Płynąc dalej po ok 300m mijamy most drogowy w Zapowiedniku. Pod mostem kamienne bystrze. Rzeka znowu płynie przez dzikie urokliwe tereny. Można spotkać kaczki, łabędzie, dzięcioły, sarny lub dziki. Czasem jeśli mamy szczęście zobaczymy zimorodka. Nurt pełen przeszkód, które przy posiadaniu średnich umiejętności kajakarskich możemy bezpiecznie ominąć.


85,6

Bączek - most

Dopływamy do mostu, który znajduje się w remoncie. Można przepłynąć, zachowując szczególną ostrożność. Zaraz za mostem  jest wypłycenie rzeki i bystrze. Należy płynąć po lewej stronie. Za bystrzem ładna polana. Idealne miejce na na nocleg. Niestety do września należy do placu budowy i moga być trudności z rozbiciem namiotów. 300m  dalej rzeka znowu sprawdza nasze umiejętności. Nurt jest tu pełen zwalonych drzew. To dosyć trudny odcinek. W zależności od poziomu rzeki niektóre przeszkody wymagają wyjścia z kajaka, inne można przepłynąć. Chwilami rzeka pozwala nam odetchnąć, by za moment zaskoczyć nową partią przeszkód. Tak już będzie przez następne 6 km. Gdy przepłyniemy nad zieloną rurą biegnącą w poprzek rzeki oznacza, że zostało nam 25 min do Kręgskiego Młyna.


78,9

Kręgski Młyn

- most

Przed mostem po prawej stronie widzimy małą zatoczkę z pomostem. To gospodarstwo agroturystyczne Kręgski Młyn (www.kremlyn.pl). Można tu zjeść, przenocować w pokojach (ceny od 30 zł) lub rozstawić namioty. Sympatyczny właściciel pozwala rozpalić ognisko. Rzeka za mostem zwalnia. Po prawej przy dużym kamieniu polanka. Teren również należy do agroturystyki Kręgski Młyn. To tu można po uzgodnieniu z właścicielem rozbić namioty lub rozpalić ognisko. Są tu także stawy w których można łowić ryby.

78,6

Wiadukt kolejowy

Płynąc dalej, po 300m dopływamy do nieczynnego wiaduktu kolejowego, który służy jako ścianka wspinaczkowa. Rzeka zamienia się w rozlewisko. Konieczność wiosłowania rekompensują widoki. Dzikie ptactwo, drzewa rosnące po środku rozlewiska, tworzą niezapomniany klimat. Płyniemy tak przez najbliższe 3 km.


75,4

Elektrownia -

Nowa Wieś

Dopływamy do nowo wybudowanej bezobsługowej elektrowni w Nowej Wsi. Oczywiście standardowo nikt wydając pozwolenie na wybudowanie takiego obiektu na rzece nie wymaga od właściela przygotowania przenosek. Kajaki należy przenieść ok 120m wydeptaną ścieżką z prawej strony elektrowni. Zanim rozpoczniemy przenoszenie warto wcześniej zapoznać się z terenem. Kajaki wodujemy pod mostem kolejowym. Pozostało nam 4 km do Starogardu. 100m za  wiaduktem po prawej stronie ujście rzeki Piesienicy - szlaku kajakowego o długości 17 km od jez. Niedackiego, dostępnego na całej długości jedynie przy bardzo wysokim stanie wody. Po chwili po prawej pojawiają się zabudowania Nowej Wsi. Rzeka płynie wśród starych drzew, których gałęzie zwisaja nisko nad nurtem. Wpływamy do Starogardu. Widać budynki. Mijamy mały mostek, potem po 400m  most drogowy i jesteśmy w parku. Pozostało 500m i gdy rzeka skręca w prawo dopływamy do stanicy harcerskiej 


70,2

Starogard - Stanica ZHP

Wodujemy kajaki po lewej stronie przy stanicy.






WI05a

Trasa: 

Odległość: 

Trudność: 

Atrakcje: 

 

 

Opis: 

 

Most w Bączku II - Starogard Gdański

16 km ( 4,5 h)

łatwa(**), w niektórych odcinakch średnia (***)(zwalone drzewa w nurcie)

Klimat amazońskiej dżungli, sztuczne jezioro i plaża w Kręckim Młynie, nowoczesna bezobsługowa elektrownia wodna w Nowej Wsi.


Spływ rozpoczynamy na polanie przy moście. Rzeka aż do mostu w Kręckim Młynie płynie przez nie zaludnione tereny wśród przyrody sprawiającej wrażenie amazońskeij dżungli. Klimat dodatkowo podsyca kolor wody, która płynąc przez muliste tereny nabiera kolorów gleby, raz jest szara , niekiedy żółta. Płynąc cicho można spotkać sarny, zimorodki, jastrzębie. W nurcie sporo zwalonych drzew. Często jednak przyciętych tak, aby bez wysidania z kajaka można było pokonać przeszkodę. Idealny odcinek dla szlifowania swoich umiejętności kajakarskich. po ok 2 h dopływamy do mostu drogowego w Kręgu, gdzie za mostem po prawej stronie znjduje się dogodne miesce do  przybicia i zrobienia przerwy. Teren prywatny. Płynąc dalej, po ok. 400 m mijamy most kolejowy i wpływamy na rozlewisko, w które zamieniła się rzeka po zbudowaniu w 2010 r. bezobsługowej małej elektrowni wodnej w Nowej Wsi. Płynąc po spokojnej wodzie, rzeką o szerokości sięgającej czasem nawet do 100 m po ok. godzinie dopływamy do eletrowni. Podpływamy z lewej strony i przenosimy kajaki ok 40 m. Płynąc Dalej widzimy po prawej stronie pierwsze zabudowania Nowej Wsi, później mijamy Szpital, oraz "Piekiełki" i dopływamy do centrum Starogardu. Przepływając pod mostem drogowym wpływamy na teren parku, gdzie po lewej stronie na terenie stanicy harcerskiej  kończymy spływ.


WI06

Trasa: 

Odległość: 

Trudność: 

Atrakcje: 

 

 

Opis: 

 

Starogard - Klonówka

16 km (7h)

łatwa(**) w niektórych odcinkach średnia(***) szybki nurt i sporo zwalonych drzew

Elektrownia Wodna w Owidzu, Elektrownia wodna w Kolinczu, Przełom rzeki w Klonówce, sporo przeszkód w nurcie rzeki.


Spływ rozpoczynamy w Starogardzie przy starych młynach. Po zwodowaniu kajaków możliwość podpłynięcia do młynów i obejrzenia ich od strony wody. Dopłynięcie do Elektrowni w Owidzu zajmuje nam ok 40 min. Przybijamy z lewej strony i przenosimy kajaki. Możliwość zwiedzenia pobliskiego Grodziska. Wodując kajaki zaraz za elektrownią mijamy most i mamy kilkaset metrów prostej rzeki.  Póżniej zaczynają się pojawiać przeszkody. Przez najbliższe kilka kilometrów, aż do Elektrowni w Kolinczu rzeka jest dość łatwa. Trochę przeszkód, które da się ominąć nie wysiadając z kajaka, a tylko trzy miejsca gdzie trzeba wysiadać. Czujnym trzeba być jednak cały czas. Chwila nieuwagi i musimy  wylewać wodę z kajaka. Po ok. 3 h docieramy do elektrowni w Kolinczu. Tu płynąc sporym rozlewiskiem, przybijamy po lewej stronie i prosimy obsługę elektrowni o możliwość przejścia przez obiekt. przenosimy kajaki ok 50 m i wodujemy na cyplu.  Mijamy most Kolincz - Klonówka i wpływamy w najładniejszy odcinek Wierzycy - przełom Klonówki. Do następnej elektrowni mamy ok 1 h. Rzeka płynie wśród starych ogromnych drzew podworskiego parku. Wiele przeszkód w nurcie, łatwych jednak do ominięcia. Rzeka powoli zwalnia, co ułatwia lawirowanie pomiędzy zwalonymi pniami. Wierzyca poszerza nurt i po chwili dopływamy do Elektrowni w Klonówce. Tu za mostem po lewej stronie jest polana, na której możemy zakończyć spływ. Właściciel elektrowni prosi, aby nie podpływac bezpośrednio do obiektu i nie wysiadać na wysypanym kamieniami  brzegu.



Film z trasy WI06


WI07

Trasa: 

Odległość: 

Trudność: 

Atrakcje: 

 

Opis: 

 

Klonówka - Pelplin

18 km (6h)

łatwa(**) w niektórych odcinkach średnia(***) szybki nurt i sporo zwalonych drzew w pierwszym etapie

Elektrownia Wodna w Klonówce, Gotycki zespół klasztorny w Pelplinie, sporo przeszkód w nurcie rzeki.


Spływ rozpoczynamy na polanie za elektrownią wodną w Klonówce. Wodujemy kajaki po lewej stronie rzeki. Ten odcinek rzeki, aż do przecinającej rzekę autostrady A1 jest najtrudniejszy (***). Rzeka płynie dosyć szybko, a w nurcie znajduje się sporo zwalonych drzew. Płyniemy tak ok. 2 godzin. Dopływamy do mostu i od tego momentu jest już łatwiej. Znacznie mniej przeszkód. Po ok godzinie zaczyna sie pływanie tzw. "krzaczorowe" :). Brzeg, jak i koryto rzeki często porasta wierzba, tworząc gęsty busz, przez który trzeba się przedzierać kajakiem (**). Po drodze mijamy most drogowy. Po godzinie wpływamy na najbardziej spokojny odcinek rzeki (*). Płyniemy wśród pól bardzo mocno meandrującą rzeką. Po ok 2 godzinach dopływamy do drewnianego mostu w Pelplinie. Tuż za nim po prawej stronie znajduje sie dogodne miejsce do wyciągnięcia kajaków. Tu możemy zakończyć spływ.